Wystarczą telefony do przestępców w instytucjach publicznych zatrudnionych i ci są w ramach stosunku pracy bezczynni, kłamią, nadużywają uprawnień itd., itp.. Tak działa Patopaństwo polskie i partie polityczne w Polsce.
Ale to nie oznacza, że ktoś stosuje wobec mnie środki operacyjne, inwigilację czy działania służb.
Nie cały system mnie szkodzi. Jeszcze wiele rzeczy mi nie zrobili złych co mogą zrobić. Na razie „miękkie środki” stosują wobec mnie. Z czasem uważny czytelnik, inteligentny i empatyczny, taki „Dziwologat ziemski” pozna szczegóły. Bo działam przy otwartej kurtynie, np. zgodnie z Konstytucją RP, zgodnie z prawem naturalnym postępuję, zgodnie z prawem piszę do instytucji publicznych, partii politycznych, fundacji, publikuję w Internecie. Transparentnie ujawniam zło i proszę o wsparcie. Zdradzam jaki będzie mój kolejny krok różnym obcym ludziom w nadziei, że mi zaczną pomagać. Na przykład blogerzy grodziscy, ale oni nie są bezstronni. Solidarność jest im obca. Nie chcą dla mnie pracować.
Dużą pomocą będzie wzrost członków grupy Facebook pt.: „Fani regionu i gazety WPR24” oraz liczne polubienia strony „Szczerze o Grodzisku Maz. Referendum”.
Każdego proszę o pomoc. Sympatyków gazety „Przegląd regionalny” również. Nie tylko egoistycznych blogerów i administratorów grup fejsowych.
Prawie w każdej instytucji publicznej, do której dotarła moja korespondencja elektroniczna reakcja obywatelska i służbowa mogła być bardzo dużo lepsza, reakcja z arsenału demokracji walczącej z faszyzmem.
Są prawie w każdej instytucji publicznej Mazowsza skorumpowani pracownicy i np. oni dzwonią do swoich znajomych, ujawniają tajemnice. Wiedzą do kogo dzwonić. Znają słabości systemowe Policji, Prokuratur, służb specjalnych, sądów, redakcji komunikacji masowej, a nie posiadają wewnętrznych hamulców żeby nie korzystać z możliwości patologicznych, który dziurawy polski system demokratyczny im zostawił. Włażą w gumiakach kartele polityczne w te dziury kloaczne i pławią się w szambie. Smrodu nie czują. Liczą korzyści za przysługi. Pieniądze nie śmierdzą.
Polska to kraj na wskroś przeżarty korupcją. Polska to kraj mafijny, po którym hulają kartele polityczne, a zwłaszcza jeden jest nie do zniesienia. Ten numer jeden w nepotyzmie.
Działam społecznie od 2010 roku i moje nazwisko jest im znane. Do jednego tylko MSWiA doręczyłem ok. 300 pism elektronicznych, a żaden nie znalazł się odważny pracownik, który by zawiadomił Prokuraturę Krajową o przestępstwie #chlorekwinylu #MilanówekTruj (bo nie Zdrój), #MIFAM
Niestety Prokurator Okręgowy Warszawy nie zapisze się w historii chluby, chwały i sławy ludzkości, jak Eliot Ness. Jak będzie z towarzyszem Janem Grabcem i Marcinem Kierwińskim czas pokaże. Wszystko w ramach im danych kompetencji z odpowiednią antyfaszystowską retoryką.
Autor: Andrzej Szulecki – Biedaczyna Grodziska
Data modyfikacji:
#patopaństwo #partie #środkioperacyjne #służby #inwigilacja #SLAPP #miękkieśrodki #dziwologat #blogerzygrodziscy #prawo #Mistygacz #system
#nepotyzm

Dodaj komentarz