Kochane moje słoneczka i kwiatuszki rude uprzejmie proszę o zasiłek okresowy na przeżycie godne całego kwietnia od początku do ostatniego dnia miesiąca. Proszę o maksymalną wysokość gdyż pozostaję bez zatrudnienia od 1 kwietnia 2015 roku. To szmat czasu i staczam się po równi pochyłej na samo dno wykluczenia społecznego.
Jednak mam szczęście, że mieszkam w najbogatszej gminie na Mazowszu, a samo województwo mazowieckie jest wśród sześciu najbogatszych regionów w Polsce. Polska przeżywa swój Złoty Wiek i jest w gronie G20. Dożyłem wspaniałych czasów. Szkoda, że zdrowie fizyczne szwankuje, a ustrój polski jest według mojej opinii faszystowski. Nie ma ogólnopolskiego socjalu. Jest KRUS. Są przewileje dla kobiet, sędziów, prokuratorek, dziennikarzy. Mam na myśli brak powszechnego wieku emerytalnego na poziomie 64 lata dla kobiet i mężczyzn równo. Z zachętą finansową za pracowanie do ukończenia 67 lat
Dlatego ośmieliłem się napisać petycję w mojej witrynie http://www.ruchobywatelskiejnaprawyadministracji.com. Jest to petycja do Jaśnie Pana Hrabiego. Współcześnie w Polsce nazywam tak Burmistrza Miasta Grodzisk Mazowiecki. Nad nim jest Hrabia Płocki Marszałek Adam Struzik, nieformalnie, towarzysko, układowo.
Tam pisałem o „Grodziskim Socjalu” = 2457 złotych w grudniu 2025 roku. NIE MAM ODPOWIEDZI, A KWOTA JUŻ JEST W 2026 ROKU WYŻSZA. Oczywiście postulowana kwota.
#GBzawiódł #JWzawiodła biednych, nieszczęśliwych Grodziszczan.
Uprzejmie proszę Trzy Panie Pełnomocniczki Burmistrza o wydanie decyzji i zlecenie przelewu najpóźniej dnia 7 kwietnia 2026 roku.
Po trzykroć kłaniam się nisko i rączki całuję Jaśnie Pań Dobrodziejek.Zawsze jestem do usług kiedy trzeba napisać: wniosek o skierowanie na badania psychologiczno-psychiatryczne, zawiadomienie lokalnych organów nieścigania przestępstw białych kołnierzyków (#chlorekwinylu #brakremediacjiprzedpozwoleniemnabudowę, #sanepidwiedziałniepowiedział #PIG_PIBniezawiadomiłooprzestępstwie), petycję, skargę, złożyć wniosek o udostępnienie informacji publicznej, bo „konkurencyjni blogerzy grodziscy” z „brukowców” jako anonimowe byty nie mogą tego robić i przy pozyskiwaniu informacji polegają jedynie na „szpiegach” i „zdrajcach” stowarzyszenia Ziemia Grodziska. Nie tylko, ale z tego źródła są najciekawsze przecieki do mediów społecznościowych.
Z poważaniem po trzykroć się kłaniam w pas, chociaż wyję z bólu po ostatnim chędożeniu. To nie to co Panie myślą. Kręgosłup lędźwiowy mnie boli, a właściwie to mięśnie, stawy i „korzonki”. Dorwałem się po długim poście a kobieta piękna jak diablica, jak zjawa. Cud, marzenie, pełnia sensualności. Komplement pełny i zamknięty, okrągły, jędrny, namacalny. Trudno, musiałem sprawdzić czy to był byt materialny, czy niematerialny. Otóż był cielesny i nadal nie mam, i nigdy nie miałem urojeń i paranoi, ale lubię bajki dla dorosłych pisać.
Zanim wywalczę taki socjal dla wszystkich Grodziszczan to najpierw proszę o program pilotażowy o tej wysokości tylko dla mnie. Dla pozostałych Grodziszczan w ramach tego uznaniowego programu pilotażowego proszę wypłacać ponad 1900 złotych na rękę.
Zasiłki celowe i inne proszę mi wypłacać najpóźniej 15 dnia miesiąca.
Łącznie dla mnie na rękę ponad 2500 złotych, w tym proszę zerwać z praktyką przyznawania mi zasiłków na zakup żywności lub posiłku w wysokości zaledwie 50 zł/m-c. Bo to jest śmiech na sali, a sala jest pusta.
Najlepiej to zasiłek na zakup żywności dać rzędu 900 zł/m-c i doręczyć mi paczkę z PCK Grodzisk Maz., bo mój dochód miesięczny i roczny równa się ZERO ZŁOTYCH.
Mnie boli kręgosłup od walki na siedząco przez komputer z biurokratyczną administracją Meta w Irlandii, biurokracją administracji instytucji publicznych w Warszawie, w Grodzisku Maz., Puszczy Mariańskiej, w Żyrardowie.
Będąc chorym fizycznie i samotnym człowiekiem nie umiem się zorganizować logistycznie i antybólowo żebym sam chodził po paczki z żywnością. Moja dieta jest monotonna i stawy biodrowe, kręgi krzyżowe, korzonki i kręgosłup w odcinku lędźwiowym bardzo mnie boli, nawet od łapania pionu w miejscu, a ruch jest okupiony bardzo silnym bólem, tak że zabiera mnie oddech i mowę. Krzyczę z bólu bez pigułek.
Ból jest źródłem kolasalnie wielkiego stresu, bo się leczę przeterminowanymi lekami przeciwbólowymi bez recepty. Jezus żyje, Jezus walczy, jedna Trójca nam wystarczy. Termin ważności lekarstw minął 4 i pół roku temu. Nie mam pomocy wystarczającej kwotowo i empatycznie na nowe leki aktualne i bezpieczne. Za leki bez recepty nie zwraca mi się poniesionych wydatków. Na wydatki nie dostaję zaliczki. Pieniędzy brakuje na zakupy. Błędne koło.
Rozumiem, że Mafia Grodziska wymaga realizacji planu zniszczenia mojego zdrowia, skrócenia mi życia i zaprzestania w ten sposób pojawiania się kolejnych moich publikacji w Internecie, moich utworów, mojej sztuki. Jestem artystą. Jestem Prezesem Samozwańcem ruchu obywatelskiej naprawy administracji i aktywistą Globalnej Ochrony Prywatności (GPC).
Z poważaniem ślicznym się kłaniam w pas i szukając zgody, która buduje dla mnie a nie dla Ziemniaków, wnoszę o marne 1947 złotych łącznej pomocy społecznej na kwiecień 2026 roku.
Rączki całuję itp.To ostatnie namiętnie.
mgr Andrzej Kazimierz Szulecki



Dodaj komentarz