Skąd ten tytuł? Z prawdy. Samo życie. Najpierw doprowadzę do ukarania Meta w Irlandii a później do spadku notowań giełdowych. Celem priorytetowym jest dla mnie rozbicie Mafii Grodziskiej. Jednak na jednego aktywistę internetowego jest za dużo zadań do wykonania. Przestępcy mogą zaczekać do grudnia 2028 roku kiedy się przedawnią ich czyny i zaniechania niezgodne z prawem. Teraz zatańczę z Meta.
Dnia 15 marca 2026 r. dała Meta prawo wyboru więc zakładam konto, bo nie mam żadnego aktualnie włączonego. To przeszłość. Piszą dnia 17 marca 2026 roku początek tego teksu i zostawiam po trzech kołach. Wrócę do pisania następnego dnia. Tylko nie trzymajcie mnie za słowo. Dokończę.
Przedostatnie trzy profile mi wyłączyli za brak znajomości Regulaminu. Złożyłem wniosek o reklamę w interesie społecznym własnej strony FB, chyba tej co mi ją osunięto bez ostrzeżenia. Zrobili to cyberprzestępcy zewnętrzni lub wewnętrzni z firmy Meta. Trudno powiedzieć. Nie wiedziałem że mogą wyłączyć konto z takiego powodu. To jest nonsens. Pójdzie człowiek pełnoletni i powie, że chce kupić broń, a nie ma zezwolenia. Za karę zamkną go w sklepie na noc i nie wpuszczą w powiecie grodziskim na strzelnice. Bajkę opowiadam. Czytelnicy to nie są sami prokuratorzy. Uważam to zagranie za nieregulaminowe i bezprawne w UE , że za samo złożenie wniosku o reklamę, której Facebook nie uprawia w związku z głośna aferą , skandalem Cambridge Analytica, który wybuchł w marcu 2018 roku można mieć zamknięte konto, a powód jest zmyślony. W moim przypadku naruszenie integralności konta. Głupie do kwadratu. W tamtym czasie ostrej i brudnej kampanii wyborczej w USA ujawnił się brak nadzoru, jak dane milionów użytkowników Facebooka słabo są chronione (GDPR) i mogą być ponownie wykorzystane do manipulacji wyborczych. [1, 2]
Oto najważniejsze fakty dotyczące tego procederu:
Mechanizm działania i skala wycieku
-> Pozyskanie danych: Brytyjska firma doradcza Cambridge Analytica weszła w posiadanie danych ok. 87 milionów użytkowników Facebooka bez ich wyraźnej zgody. Dane te zebrano za pomocą aplikacji quizowej „This Is Your Digital Life”, która pobierała informacje nie tylko od osób rozwiązujących test, ale także od wszystkich ich znajomych.
-> Profilowanie psychograficzne: Na podstawie „polubień” i aktywności stworzono zaawansowane modele psychologiczne wyborców. Pozwoliło to na przewidywanie ich poglądów, lęków i podatności na konkretne komunikaty.
-> Mikrotargetowanie: Wykorzystując te profile, serwowano użytkownikom spersonalizowane, często agresywne reklamy polityczne (tzw. dark ads), których nie widzieli inni użytkownicy, co uniemożliwiało ich publiczną kontrolę i weryfikację faktów. [1, 2, 3, 4, 5, 6, 7]
Wpływ na wybory w USA (2016)
-> Kampania Donalda Trumpa: Cambridge Analytica współpracowała z zespołem Trumpa, pomagając identyfikować tzw. „wyborców wahających się” w kluczowych stanach.
-> Manipulacja przekazem: Wyborcy otrzymywali treści dostosowane do ich profilu – np. zwolennicy Trumpa widzieli materiały mobilizujące, a osoby o poglądach demokratycznych mogły być targetowane treściami mającymi zniechęcić je do głosowania na Hillary Clinton.
->Brak kontroli: Wiele z tych działań odbywało się poza oficjalnymi systemami raportowania wydatków na kampanię, co budziło oskarżenia o omijanie prawa wyborczego. [2, 3, 8, 9]
Rola Marka Zuckerberga i reakcja Facebooka
->Przesłuchania przed Kongresem: Szef Facebooka, Mark Zuckerberg, musiał gęsto tłumaczyć się przed amerykańskim Kongresem i Parlamentem Europejskim. Przyznał, że firma popełniła błędy i dopuściła do „naruszenia zaufania”.
->Kary finansowe: Federalna Komisja Handlu (FTC) nałożyła na Facebooka rekordową karę 5 miliardów dolarów za naruszenie prywatności użytkowników.
->Zmiany w systemie reklam: Po skandalu Facebook wprowadził Bibliotekę Reklam (Ad Library), która pozwala każdemu sprawdzić, kto opłacił daną reklamę polityczną i do jakiej grupy docelowej była ona kierowana. [10, 11, 12, 13, 14, 15]
Inne wątki (Rosja i „farmy trolli”)
Równolegle do afery Cambridge Analytica, śledztwa wykazały, że rosyjska agencja Internet Research Agency (IRA) również wykupywała reklamy na Facebooku, aby siać podziały społeczne w USA (np. wokół tematów rasowych czy religijnych) i wpływać na wynik wyborów. [16, 17, 18]
Obecnie Meta (dawniej Facebook) deklaruje znacznie ostrzejszą kontrolę nad reklamami politycznymi, jednak eksperci wciąż wskazują na luki w systemach weryfikacji tożsamości reklamodawców. [19, 20]
[1] https://en.wikipedia.org [2] https://www.theguardian.com [3] https://en.wikipedia.org [4] https://www.brookings.edu [5] https://www.npr.org [6] https://www.theguardian.com [7] https://policyreview.info [8] https://www.zdnet.com [9] https://www.nytimes.com [10] https://www.bbc.com [11] https://www.youtube.com [12] https://www.bbc.com [13] https://www.straitstimes.com [14] https://www.bbc.com [15] https://www.cbsnews.com [16] https://www.bbc.com [17] https://www.npr.org [18] https://thehill.com [19] https://www.cnet.com [20] https://www.businessinsider.com

Dnia 15 marca 2026 r.o godzinie 16:10 Meta nie doręcza mi SMS z kodem. To jest kolejny sabotaż aktywisty ChlorkowyBunt. Udało mi się ich pokonać. Nie pytajcie jak. Nie mogę powiedzieć.
Nadal kłamią. Nie wysłali SMS. Wprowadzę im jakiś od czapy, ponaglenie ignorują. Nie złamiecie mnie. Te słowa pochodzą z nazw plików pisanych na bieżąco. Jest słaby styl, ale czuć prawdę z przekazu. Jestem zmuszony usuwać moje dane osobowe.


