Two young travelers kneeling in a magical forest with glowing digital symbol mushrooms and floating icons

Pozbierane z Internetu, cz. 1

Metaforyczne grzybobranie w Internecie się udało. Są grzyby jadalne i niejadalne przyniesione do mieszkania.

                                                   Grodzisk Mazowiecki, dnia 01-05-2026 r. 
NADAWCA: 
Andrzej Kazimierz Szulecki 
ul. Jestem z miasta
05-825 Grodzisk Mazowiecki 

ADRESACI: 
wg wykazu maila, w tym 
Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy 
w Warszawie 
przy ulicy Rakowieckiej 4,
00-975 Warszawa,
tel. (+48) 22 45 92 000, fax. tel. (+48) 22 45 92 001, 
email: biuro@pgi.gov.pl. 

WNIOSEK O UDOSTĘPNIENIE INFORMACJI PUBLICZNEJ      

Adresaci nie są przypadkowi. Pisałem już do nich z tego i innych adresów e-mail. Wszyscy mnie zawiedli. Nikt nie okazał się święty.
To nie jest zbiór zamknięty tych, którzy zawiedli. Mam ich tutaj u siebie w Kontaktach. A takich źródeł kontaktów na Poczcie Elektronicznej to miałem ponad tuzin.
Jedni zawiedli w delikcie dyscyplinarnym (tylko teoretycznie i według mnie zasłużyli – machina państwa nie działa bez kopniaka od Premiera), etycznym, a inni według mnie w delikcie karnym, najczęściej za brak reakcji w trybie art. 304 kpk, ustawy o petycjach, ustawy o sygnalistach obywatelskich, kodeksu karnego, kodeksu karnego wykonawczego, Konstytucji RP, branżowych kodeksów etyki, zwyczajowych kodeksów etyki zawodowej.
Niektórzy zawodzili jako ludzie, to blogerzy, pracownicy fundacji. Do tego stopnia była niska ich kultura na co dzień, że nie odpowiadali na maile. Często ograniczali się do automatycznych odpowiedzi, a publikacji i nagłaśniania afery chlorek winylu w gminach Milanówek, Grodzisk Mazowiecki zabrakło. Darowano też Facebook-owi i Meta. Darowano Burmistrzowi Grodziska Mazowieckiego za brak godziwego „Socjalu” dla mnie w ramach pomocy społecznej. 
Do każdego z osobna nie można przyklejać wszystkich jednakowych krytyk, zarzutów. Nie mogę pisać obszernie i szczegółowo, bo mail nie zostanie wysłany, a film będzie za długi. 
Uważam, że jeszcze nie jest za późno na czynny żal. 
Oczekuje od PIG-PIB skanów korespondencji od dnia 12 marca 2010 roku ze wszystkimi, którzy mogli i powinni skontaktować się z naukowcami PIG-PIB po ukazaniu się publikacji w Internecie z beczkami. Publicystycznie dziennikarze nazywali je „bomba chemiczna w centrum miasta Milanówka”. To był rok 2011 i pisano, wracano do sprawy do roku 2014. 
Zakładam, że syndyk masy upadłościowej po fabryce Mifam w Milanówku wiedział o skażeniach gruntów i gdyby poskładał wszystkie kropki to by napisał gdzie powinien zgodnie z prawem dać znać.
Rok 2011 lub 2012 Wikipedia pisze o zatruciu Rokitnicy przez Mifam. 
Pewnie mafia już pousuwała wszystko albo teraz usunie. Jednak jest tak dużo śladów, że można znaleźć i ustalić potencjalnych przestępców, jeżeli Pani Prokurator M. dojdzie subiektywnie do wniosku, że trzeba wszcząć śledztwa z urzędu.
To w ramach „czynnego żalu”, a nie wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Bądźmy poważni. 
Dwa śledztwa są potrzebne. Pierwsze to w sprawie szkodzenia na zdrowiu Grodziszczanom i gościom w II połowie 2023 roku. Zakładam, że wcześniej w Milanówku  był  tam ten sam problem, bo skażenie gruntu było w tej gminie. Grodzisk Mazowiecki prawdopodobnie pojawia się dlatego, że toczy się spór w sądzie o własność studni z zatrutą wodą. Chcą ją włodarze Milanówka i Grodziska Mazowieckiego. Takie kuriozum ma miejsce. A może nie włodarze chcą tylko władze spółek gminnych?  
Drugie śledztwo albo trzecie to powinno dotyczyć według mnie byłego Burmistrza Miasta Milanówka i urzędników, którzy mają w nazwie instytucji odmianę słowa „powiat”.
Otóż developer firmy z kapitałem niemieckim otrzymywał Warunki Zabudowy bez nałożenia obowiązku przeprowadzenia rzetelnej remediacji gruntu skażonego historycznie. Powinna być według mnie, bo może nie według prawa, najpierw remediacja zrobiona. Później odbiór tej remediacji i dopiero wydane pozwolenie na budowę osiedla 13 bloków dla ponad 410 mieszkańców. Oczywiście nie powinno być w decyzji zgody na budowę tężni ze względu na ryzyko zatrucia jeziora wody oligoceńskiej pod Zachodnim Mazowszem. Tłumaczy się inwestor, że tężnia mieszkańcom nie zaszkodzi bo będzie pobierana woda ze złoża wody oligoceńskiej. Właśnie ten fakt mnie bardzo martwi w kontekście zdrowia ludzi tam wkrótce zakwaterowanych, a złapanych reklamą w całej Polsce. 
Czyli PIG-PIB odszuka u siebie korespondencję przychodzącą i wychodzącą w tych latach (od 12 marca 2010 roku) w kontekście rzeki Rokitnica, jej zatrucia, skażenia gruntu i wód podziemnych przez nomenklaturę PRL zatrudnioną w fabryce narzędzi dentystycznych „Mifam” w Milanówku. Do dzisiaj mnie interesuje korespondencja z instytucjami publicznymi, w tym z Policją , Prokuraturą, sądami, ministerstwami, Dyrekcjami, Urzędami, zarządami, Spółkami (Wody Polskie), Wojewodą Mazowieckim (było kliku z PiS po drodze), Marszałkiem Adamem Struzikiem, itp. 
Na niniejszy adres e-mail proszę nie odpowiadać. Proszę pisać na adres aksz@duck.com. I to tylko PIG-PIB niech doręcza korespondencję w tej sprawie. A inni to w ramach czynnego żalu niech publikują moje petycje i piszą zawiadomienia w trybie art. 304 kpk. Niech piszą do Prokuratora Generalnego z prośbą żeby  rozpatrywanie całości mojego rozdrobnionego materiału dowodowego w Prokuraturze Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim za zgodą Prokuratora Okręgowego Warszawy i z odszukanymi raportami z wyników badań próbek wody. Bo tak się złożyło, że je zdobyłem w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej i doręczyłem do Lokalnej Prokuratury. Tutaj jednak zaszła co najmniej jedna pomyłka i te raporty nie trafiły kilkanaście razy do Sądu Rejonowego w Grodzisku Maz., który rozpatrywał moje zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa. Przez rozdrobnienie w jednej i tej samej sprawie wydawano kilka postanowień o odmowie wszczęcia śledztwa. Co nie oznacza, że chociaż raz prokurator miał w ręku komplet moich materiałów dowodowych, bo to mnie tylko zależało na ukaraniu potencjalnych przestępców. Takie odniosłem wrażenie po pracy policjantek, policjantów, asesorów, prokuratorek, prokuratorów Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Maz. i Prokuratora Okręgowego Warszawy.Uprzejmie proszę nie pisać na żaden inny adres e-mai tylko kierować korespondencję w to miejsce:  aksz@duck.com Jeśli chcecie żebym wam odpisał. żeby nas było więcej realizujących i wspierających się obywateli piszących zawiadomienia w trybie art. 304 kpk. Składających wnioski o udostępnienie informacji publicznej, piszących skargi do WSA w Warszawie (skupiam się na patologii instytucji publicznych z gminy Grodzisk Maz., powiatu grodziskiego i Mazowsza oraz Facebook -> Meta. Po to jest ten adres podany.
Załatwiam od kilku dni sprawy niezałatwione należycie przez wszystkie 3 władze w Polsce. Skupiam się na tym żeby nie umrzeć z głodu, nie być eksmitowanym na bruk, wprowadzić zarząd komisaryczny do gminy Grodzisk Mazowiecki, przestrzegać prawa, zbadać psychologicznie i psychiatrycznie kilku samorządowców (niech badają katoliccy naukowcy), zdelegalizować stowarzyszenie Ziemia Grodziska (sąd pewnie może, a nie Starosta Grodziski).  
To z grubsza wszystko. 
Zapomniałem o nowościach, tj. prowadzę społeczny audyt Meta. Grzybek musiał być marynowany skoro napisałem o nowości. Tutaj nie jest to nowość w mojej witrynie http://www.ruchobywatelskiejnaprawyadministracji.com .
Potocznie to co robię można nazwać czyszczeniem, opróżnianiem mojej skrzynki pocztowej.Ten fragment pochodzi z jakiegoś mojego adresu e-mail.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie, najbardziej hojnych filantropów z kręgów biznesu i polityki. Żartowałem. Na mojej drodze nie stanął ani jeden. Barwy partyjne i branże są bez znaczenia. Mental tych ludzi jest faszystowski, socjopatyczny, a i zdarza się psychopatyczny. Po sprowadzeniu do wspólnego mianownika = patusy. 
Kreują mnie wszyscy na drugiego Tomasza Komendę. 
Cdn. 
TEKST JEST NOWATORSKI. NIE WIADOMO WEDŁUG JAKIEGO KLUCZA POWSTAŁ
Wyjaśniam nie chcę marnować swoich tekstów. Mam ich tysiące od 12 marca 2010 roku. Może wreszcie „faszyści” stracą pracę, usłyszą zarzuty od prokuratorki?
Wystarczy dobrze wycelowany kopniak w kakao faszysty wymierzony i dobrze zasadzony kop Pana Premiera Donalda Tuska i przejdzie on do historii nowej żytniej (żart) historii XXI wieku w Polsce. Będzie to pierwszy rząd i pierwszy Prezes Rady Ministrów walczący skutecznie z PSL i z faszystami. Walczący na dole.
Definicja faszystki jest autorska. Nie ma nic wspólnego z nazizmem. Jest to osoba z reguły socjopatyczna (empatia do klasy ludowej poniżej średniej krajowej. Ma od kogoś pełnomocnictwo do władzy nad ludźmi. Popełnia delikty etyczne, dyscyplinarne, łamie prawo, jest bardzo często w układzie, a nawet w mafii.
Mafia się broni i swoich znajomych skutecznie ponad 126 lat w Polsce. Grodzisk Mazowiecki to jest wzorzec laboratoryjny, na którym państwo może i powinno potrenować rozbijanie mafii.
U nas mafia ma wszędzie swoje macki i, pod kontrolą ma wszystkich. Naprawdę.
Prawdziwych buntowników jest niewielu. Są buntownicy malowani: bloger „Ratujmy Grodzisk Mazowiecki”, „Grodzisk bez lukru”. Wszystkie partie i partyjniacysą beznadziejni.
To nie są ludzie święci.
Mnie zostało 170 złotych, tyle mam do 31 maja 2026 roku na życie. Pan Łatwogang wpisał się do grona większych cwaniaków, albo naiwniaków – czas pokaże. Już wiadomo, że ze 100 groszy zebranych datków pacjenci onkologiczni otrzymają zaledwie 21 . Wybrali fundację, która generuje większe koszty dystrybucji zebranych datków od Jerzego Owsiaka. On 63 procent zabiera dla swojej struktury. Janina Ochojska dla przykładu pobiera 50 procent, a Caritas Polska 35 procent.
http://www.x.com/biedaczyna05825
Szanowni Państwo moja wiedza z czasem rośnie na chwałę Unii Europejskiej. Moja współraca z Komisja Europejską zaczyna się układać coraz lepiej. CPLT(2025)01960. Zasługa jest wszystkich Adresatów i nadawcy. Noyb.eu jakis podobny do Panoptykon się zrobił. Myślałem, że Noyb są coś więcej warci, bo skarge napisali na Meta w Republice Irlandii. Zawiodły mnie fundacje: Fundacja Helsińska, Fundacja Batorego, Oko.press. Nie odpisują na maile albo automaty odpisują szablonami. Materiał na pierwsze strony gazet ogólnopolskich im dałem kilka razy w częściach (nie dostali gotowca do druku), a oni nabierają wody w usta. Wszystkich bym skazał i za karę obrzezał, włącznie z kobietami. Tym bym polecił wyciąć łechtaczkę. Przypominam, że włączył się autonomiczny styl pisania bajki, baśni. Moje teksty tak naprawdę są dla garstki ludzi inteligentnych. Tak sobie tłumaczę niskie zasiegi, mało subskrybcji, brak komentarzy.
Niestety Pani Przewodnicząca KRRiT zdaje się czekać na podpis Prezydenta RP na ustawie dostosowującej DSA do realiów ustrojowych panujących w Polsce. Nie podała mi numeru akt teczek sprawy, w których gromadzi papierową formę mojej korespondencji elektronicznej.
Z tego obowiązku wywiązał się Urząd Komunikacji Elektronicznej (w skrócie UKE): Prezes nr 2025/08/15170 oraz Wielce Szanowna Pani Irene Roche Laguana: CPLT(2025)01960.
Trwa moje okrążenie po wszystkich adresach e-mail, które mi zostały, a w większości przypadków były loginami do kont Meta. Robię w dalszym ciągu generalne porządki, poprawiam opis plików, dokonuję weryfikacji materiału dowodowego doręczonego wcześniej albo zupełnie nowego. Sytuacja jest dynamiczna, np. w dniu wczorajszym (wczoraj z wklejki nie oznacza prawdziwego wczoraj, kumasz czytelniku) przelała się czara goryczy i zlikwidowałem wszystkie konta w Meta, które namierzyłem i umiałem je usunąć. Sytuacja dzięki temu powinna się uspokoić, wyklarować i powinno być wszystkim milej ze mną współpracować, a to w celu maksymalnego przewidzianego prawem ukarania Meta w oparciu o obowiązujące prawo w UE: GDPR, DSA.
To prawo również obowiązuje w Polsce, ale domyślam się, że jest spór kompetencyjny, który mógłby być dawno rozstrzygnięty kto ma moją sprawę prowadzić w Polsce od początku do końca. Według projektów ustawy, tj. polskiej wersji DSA i ustawy RODO – powinien to być UKE, KRRiT oraz UODO.
Według mojej opinii na dzień 19-21 kwietnia 2025 roku kiedy Meta fortelem #180dni blokowała mi jedyne konto Facebook: Andrzej Szulecki z loginem t********@onet.pl powinien być Minister Cyfryzacji. Jednak on się broni przed ogromem pracy, który funduję wszystkim Adresatom.
Dlatego dziś (nie bede więcej tłumaczył, że teksty są znalezione w różnych miejscach, jak to na grzybobraniu i nie jest ważne kiedy grzybnia zaczęła rosnąć, byle grzyb nie był robaczywy i trujący) napisałem również do Prezesa WSA w Warszawie i do Prezesa SKO w Warszawie żeby mi powiedzieli kto w Polsce może pogodzić te cztery ośrodki władzy. Nie wiem czy to jest Minister SWiA, czy Prezes Rady Ministrów, Czy Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
BARDZO PROSZĘ DORĘCZYĆ WŁAŚCIWEMU ORGANOWI OD ROZSTZYGANIA SPORÓW KOMPETENCYJNYCH NINIEJSZEGO MAILA. A DLA MNIE ODPOWIEDŹ DO WIADOMOŚCI POD DWA ADRESY: @ONET.PL I aksz@duck.com
POD TEN OSTATNI ADRES DOPIERO NA FINIUSZU OKRĘŻENIA SPRZĄTAJĄCEGO SIĘ ZALOGUJĘ.
Niniejszym informuję Państwa, że jeszcze nie znalazłem czasu żeby przetłumaczyć na język polski poniższy tekst.
——- Forwarded Message ——-
Od: EU-EUSURVEY@nomail.ec.europa.eu
Data: niedziela, 21 września 2025 20:11
Temat: Copy of your PDF contribution
Do: andrzejszulecki6@proton.me
Jeśli ten adres e-mail jeszcze jest, to ja go usunę. Nic nie będę miał na Proton.

> Dear EUSurvey user,
>
> A PDF copy of your contribution to survey ‚Europejskie Centrum Konsumenckie – Ankieta dla konsumentów’ has been created and is attached to this email.
>
> Your EUSurvey team
> Need more information?
> Online help & documentation https://ec.europa.eu/eusurvey/
> Please consider the environment before printing this mail.Intellectual Property: Built by DG DIGIT and funded under the ISA, ISA² and Digital Europe Programme (DIGITAL) EUSurvey is fully open source and published under the EUPL licence. You can download the source code from GitHub: https://github.com/EUSurvey
CHCIAŁBYM ŻEBY PAN M*****i z MSWiA ZOSTAŁ Odsunięty OD ODPOWIADANIA mnie NA PISMA. Pisałem NA NIEGO SKARGI W 2010 ROKU I Możliwe, że Coś WIĘCEJ. na PEWNO JAK Się ODE MNIE DOWIE O Przestępstwie, TO W TRYBIE ART. 304 kpa NIE ZAWIADOMI NIKOGO. Mnie JEST TAKI URZęDNIK i jego zwierzchicy NIEPOTRZEBNY.
Potrzebuję URZEDNIKA, KTÓRY NIE DORĘCZA (nie pomyliłem się) MOJEJ KORESPONDENCJI DO Rady Miasta w Grodzisku Mazowieckim, do Wojewody Mazowieckiego I WRESZCIE DO Burmistrza Miasta Grodzisk Maz., BO TO W KOŃCU ON WYDAŁ PEŁNOMOCNICTWA MOIM SŁONECZKOM I KWIATUSZKOM KOCHANYM W Ilości TRZY ŁODYGI Z KOLCAMI I Trucizną W LIŚCIACH. to METAFORA BYŁA.
A ja naiwny myślałem przed przeczytaniem pisma, że to minister Kierwiński mi odpisał i będzie walczył z „faszyzmem“ w gminie Grodzisk Mazowiecki metodami demokracji walczącej.

Autor: Andrzej Szulecki – bloger „ChlorkowyBunt“.

Tagi: #grodziskmazowiecki #prawo #prokuratorkaM #Facebook @Meta #chlorekwinylu #mafia #minister #wojewoda #burmistrz #stowarzyszenie #SLAPP
#pozbawieniewolności #psychuszka #spisekwsądzie #spiseknapolicji #spisekwprokuraturze #Milanówek #Mifam #brakremediacji #tężnia #wodociągi #sanepid #woda #raportówniedalisędziom #syndyk #medialokalne #ops #pomocspołeczna #jadłodzielnia #ONIwodyniepilizrakotwórcząsubstancją #brakśledztwzurzędu #rak #łatwogang #fundacja #zbiórkapowszechna