ANDRZEJ SZULECKI – BLOGER "CHLORKOWYBUNT"

Biedaczyna Grodziska

Szanowny Panie Hrabio, mam szczęście, że mieszkam w najbogatszej gminie na Mazowszu, a samo województwo mazowieckie jest wśród sześciu najbogatszych regionów w Polsce. Polska przeżywa swój Złoty Wiek i jest w gronie G20. Dożyłem wspaniałych czasów. Szkoda, że zdrowie fizyczne szwankuje, a ustrój polski jest według mojej opinii faszystowski. Nie ma ogólnopolskiego socjalu. Jest KRUS. Są przewieje dla kobiet, sędziów, prokuratorek, dziennikarzy. Mam na myśli brak powszechnego wieku emerytalnego na poziomie 64 lata dla kobiet i mężczyzn równo. Z zachętą finansową do pracowania dłużej o trzy lata. Dlatego ośmieliłem się napisać petycję w mojej witrynie http://www.ruchobywatelskiejnaprawyadministracji.com.
Jest to petycja do Jaśnie Pana Hrabiego. Współcześnie w Polsce nazywam tak Burmistrza Miasta Grodzisk Mazowiecki. Nad nim jest Hrabia Płocki Marszałek
Addam Struzik, nieformalnie, towarzysko, układowo.
Postulowałem i trwam w tej pasji 70% gwarantowanego wynagrodzenia za pracę – wypłata na rękę. „Grodziski Socjal” = 2457 złotych. Taka kwota była do grudnia 2025 roku. NIE MAM ODPOWIEDZI, A KWOTA JUŻ JEST W 2026 ROKU WYŻSZA. Oczywiście postulowana kwota.

GBzawiódł #JWzawiodła biednych, nieszczęśliwych Grodziszczan.

To miejsce w komisji dla mnie jest celowe. Przyda się zwiększenie transparentności komisji społecznych, w których zasiadają Trzy Panie Decydentki i pobierają za posiedzenia wynagrodzenie, analogicznie jak radni, też nie zawodowi jak ja, a diety dostają. To nie jest mój atak personalny, tylko systemowy. To zamiast mi odpisywać w uzasadnieniach decyzji, petycji, że nie ma pieniędzy w budżecie aż tyle, to mnie zatrudnić w tych komisjach. Obok tych pań sobie usiądę jak czynnik społeczny.
Mówicie, że nie ma pieniędzy, to niech radni znajdą pieniądze. Na przykład trzeba zerwać z propagandą silników elektrycznych rzekomo dla środowiska bezpiecznych, więc bilet darmowy za przejazd autobusem na zasilanie elektryczne jest w gminie Grodzisk Maz. STOP. Bilet ma kosztować tyle samo co za przejazd innym autobusem. Zgodnie z prawdą ekonomiczną to powinien być droższy. Takie autobusy są droższe w eksploatacji. Na tym jednym autobusie nie można poprzestać. Ceny za przejazd komunikacją miejską trzeba podwyższyć, a pieniądze rozdać ubogim.
Po trzykroć kłaniam się nisko i rączkę całuję Jaśnie Pana Hrabiego. Zawsze jestem do usług kiedy trzeba napisać: wniosek o skierowanie na badania psychologiczno-psychiatryczne, zawiadomienie lokalnych organów nieścigania przestępstw białych kołnierzyków (#chlorekwinylu #brakremediacjiprzedpozwoleniemnabudowę, #sanepidwiedziałniepowiedział (jedzenie w szkołach i przedszkolach, a wcześniej chlorek winylu rakotwórczy związek chemiczny w gminnym wodociągu po uzdatnieniu wody; przez pół roku wykrywaby i#omerta,#PIG_PIBniezawiadomiłooprzestępstwie), petycję, skargę, złożyć wniosek o udostępnienie informacji publicznej, bo „konkurencyjni blogerzy grodziscy” z „brukowców” jako anonimowe byty nie mogą tego robić i przy pozyskiwaniu informacji polegają jedynie na „szpiegach” i „zdrajcach” stowarzyszenia Ziemia Grodziska. Nie tylko, ale z tego źródła są najciekawsze przecieki do mediów społecznościowych.
Kręgosłup lędźwiowy mnie boli, a właściwie to mięśnie, stawy i „korzonki”. Dieta moja jest z PCK monotonna i nie pozwala mi wyzdrowieć. Za mało mam ruchu.
Zanim wywalczę taki socjal dla wszystkich Grodziszczan to najpierw proszę o program pilotażowy o tej wysokości tylko dla mnie. Dla pozostałych Grodziszczan w ramach tego uznaniowego programu pilotażowego proszę wypłacać ponad 1900 złotych na rękę.
Zasiłki celowe i inne proszę mi wypłacać najpóźniej 15 dnia miesiąca. Zasiłek okresowy najpóźniej siódmego dnia miesiąca.
Łącznie dla mnie na rękę ponad 2500 złotych w 2026 roku miesięcznie, w tym proszę zerwać z praktyką przyznawania mi zasiłków na zakup żywności lub posiłku w wysokości zaledwie 50 zł/m-c. Bo to jest śmiech na sali, a sala jest pusta.
Najlepiej to zasiłek na zakup żywności dać rzędu 900 zł/m-c i doręczyć mi paczkę od rodziny hrabiowskiej Ptasieka z żoną. Mogła żona Pana Burmistrza Krupskiego zostać Evitą Grodziską, jeszcze ma szansę – póki my żyjemy.
Mój dochód miesięczny i roczny równa się ZERO ZŁOTYCH.
Mnie boli kręgosłup od walki na siedząco przez komputer z biurokratyczną administracją Meta w Irlandii, biurokracją administracji instytucji publicznych w Warszawie, w Grodzisku Maz., Puszczy Mariańskiej, w Żyrardowie.
Będąc chorym fizycznie i samotnym człowiekiem nie umiem się zorganizować logistycznie i antybólowo żebym sam chodził po paczki z żywnością. Moja dieta jest monotonna i stawy biodrowe, kręgi krzyżowe, korzonki i kręgosłup w odcinku lędźwiowym bardzo mnie boli, nawet od łapania pionu w miejscu, a ruch jest okupiony bardzo silnym bólem, tak że zabiera mnie oddech i mowę. Krzyczę z bólu bez pigułek.
Ból jest źródłem kolasalnie wielkiego stresu, bo się leczę przeterminowanymi lekami przeciwbólowymi bez recepty. Jezus żyje, Jezus walczy, jedna Trójca nam wystarczy. Pokładam w nim nadzieję, a nie w Buddzie jak to miał w życiorysie epizod Stary Burmistrz (poprzednik). Termin ważności lekarstw minął 4 i pół roku temu. Nie mam pomocy wystarczającej kwotowo i empatycznie na nowe leki aktualne i bezpieczne. Za leki bez recepty nie zwraca mi się poniesionych wydatków. Na wydatki nie dostaję zaliczki. Pieniędzy brakuje na zakupy. Błędne koło.
Rozumiem, że Grodziski Układ Zamknięty wymaga realizacji planu zniszczenia mojego zdrowia, skrócenia mi życia i zaprzestania w ten sposób pojawiania się kolejnych moich publikacji w Internecie, moich utworów, mojej sztuki. Jestem artystą. Jestem Prezesem Samozwańcem ruchu obywatelskiej naprawy administracji i aktywistą Globalnej Ochrony Prywatności (GPC).
Z poważaniem ślicznym się kłaniam w pas i szukając zgody, która buduje dla mnie a nie dla „Ziemniaków”, wnoszę o marne 1947 złotych łącznej pomocy społecznej na kwiecień 2026 roku.
Autor: Andrzej Szulecki

Dodaj komentarz