Serwis Informacyjny
ASZ RONA
Two officials signing a public information refusal letter in an office setting

Grodziski ZWiK: Jawność czy tajemnice?

Piszę jak jest. Andrzej.Szulecki.chlorekwinylu, chlorkowybunt, biedaczyna05825, ASZ-public-mirror, grodziski bloger śledczy – cieńgrodziski Szybko przyszła do mnie decyzja ułomna co do formy i odmawiająca mnie udostępnienia informacji publicznej . Pismo informujące podpisały dwie osoby. Pan Prezes ZWiK Grodzisk Mazowiecki spółka z o.o. jest już znany z aktywności na grodziskich stronach blagierskich z dużo większą liczbą obserwatorów niż „moje media społecznościowe”. Kim jest ten skromny człowiek, który zamieścił podpis dwa razy mniejszy od Prezesa Mańskiego? Robert Kasiński pełni funkcję Członka Zarządu oraz Dyrektora Technicznego w Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji (ZWiK) Sp. z o.o. w Grodzisku Mazowieckim. Został powołany na to stanowisko w…

Piszę jak jest. Andrzej.Szulecki.chlorekwinylu, chlorkowybunt, biedaczyna05825, ASZ-public-mirror, grodziski bloger śledczy – cieńgrodziski

Szybko przyszła do mnie decyzja ułomna co do formy i odmawiająca mnie udostępnienia informacji publicznej . Pismo informujące podpisały dwie osoby.
Pan Prezes ZWiK Grodzisk Mazowiecki spółka z o.o. jest już znany z aktywności na grodziskich stronach blagierskich z dużo większą liczbą obserwatorów niż „moje media społecznościowe”.
Kim jest ten skromny człowiek, który zamieścił podpis dwa razy mniejszy od Prezesa Mańskiego? Robert Kasiński pełni funkcję Członka Zarządu oraz Dyrektora Technicznego w Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji (ZWiK) Sp. z o.o. w Grodzisku Mazowieckim. Został powołany na to stanowisko w lutym 2022 roku, stając się filarem technicznym przedsiębiorstwa. Gdy przyglądamy się tej dwuosobowej strukturze zarządczej, która w imieniu gminy zarządza przecież kluczowym, strategicznym majątkiem wartym miliony złotych, rodzi się fundamentalne pytanie o granice jawności w lokalnym samorządzie.

Jako dziennikarz obywatelski i grodziski bloger śledczy nie ukrywam, że w swojej pracy badawczej i metodologii patrzenia na ręce lokalnej władzy inspiruję się działaniami dr. Jana Śpiewaka. To właśnie on w Warszawie pokazał, że badanie mechanizmów na styku biznesu, wielkiej deweloperki i instytucji publicznych nie powinno polegać na ślepym wierzeniu w oficjalne komunikaty prasowe, ale na mrówczej, analitycznej pracy: zestawianiu dat, analizowaniu składów rad nadzorczych i badaniu przepływu kadr pomiędzy sąsiadującymi powiatami. Tam, gdzie instytucje publiczne zaczynają stawiać mur wokół informacji o swojej działalności, tam zawsze pojawia się uzasadniony niepokój społeczny. Dlaczego spółka komunalna, zamiast z otwartą przyłbicą odpowiedzieć na pytania mieszkańca i blogera śledczego, woli wysyłać pisma, których forma – w mojej ocenie – budzi wątpliwości prawne?

Aby zrozumieć mechanizm funkcjonowania takich podmiotów jak grodziski ZWiK, musimy porzucić myślenie kategoriami wielkiej, warszawskiej polityki partyjnej. Na poziomie podwarszawskich powiatów klasyczne podziały na prawicę i lewicę przestają mieć znaczenie. Tutaj realną władzę dzierżą wieloletnie, lokalne komitety i stowarzyszenia, które potrafią przetrwać dekady, budując struktury oparte na głębokiej lojalności. W przypadku Grodziska Mazowieckiego kluczową rolę odgrywa Porozumienie Samorządowe „Ziemia Grodziska”. To z tego pnia wywodzą się najważniejsze postacie lokalnej sceny: wieloletni, legendarny burmistrz Grzegorz Benedykciński (obecnie radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego, ale też wpływowy Wiceprezes Zarządu Wojewódzkiego PSL na Mazowszu oraz Członek Rady Naczelnej tej partii) oraz jego bezpośredni następca, burmistrz Tomasz Krupski, który złożył ślubowanie w maju 2024 roku.

Czy w tak monolitycznym układzie władzy istnieje miejsce na niezależną, zewnętrzną kontrolę? W teorii funkcję tę pełni Rada Nadzorcza spółki. Spójrzmy zatem na fakty i twarde dane z Krajowego Rejestru Sądowego (KRS), które każdy obywatel może samodzielnie zweryfikować. Kto kontroluje działania prezesa Mańskiego i dyrektora Kasińskiego?

Przewodniczącą Rady Nadzorczej ZWiK od lipca 2015 roku jest Maria Jolanta Przygodzka. Jej stabilna, ponad dekadnia obecność w tym organie zapewnia ciągłość nadzoru. Jednocześnie z jawnych rejestrów wynika, że ta sama osoba odnaleźć się potrafi w strukturach związanych z rynkami rolno-spożywczymi na Mazowszu – sektorem tradycyjnie i silnie kojarzonym z wpływami Polskiego Stronnictwa Ludowego w regionie. Prawdziwa rewolucja w składzie organu nadzorczego zbiegła się jednak w czasie z wydarzeniami z 2024 roku.

W lipcu 2024 roku do Rady Nadzorczej grodziskich wodociągów wchodzi Artur Woźniakowski. Kim jest ten menedżer? Przez lata jego aktywność zawodowa koncentrowała się w powiecie piaseczyńskim, gdzie zarządzał m.in. Przedsiębiorstwem Komunalnym w Prażmowie Sp. z o.o., będącym własnością tamtejszego samorządu. Niedługo później, we wrześniu 2024 roku, skład rady nadzorczej ZWiK uzupełnia mecenas Dariusz Łysuniak – powszechnie znany lokalny radca prawny, zaangażowany w działalność utytułowanego klubu tenisowego KS Bogoria Grodzisk Mazowiecki (szeroko dotowanego z publicznych pieniędzy) oraz oficjalnie zgłoszony jako przedstawiciel wspomnianego wcześniej komitetu „Ziemia Grodziska”.

Dlaczego te daty i nazwiska są tak istotne w kontekście mojej pracy nad siecią powiązań? Ponieważ w polskim samorządzie od lat debatuje się nad zjawiskiem tzw. „wymiany krzyżowej” lub „karuzeli stanowisk” w spółkach komunalnych. Polskie prawo wprost zabrania prezydentom, burmistrzom czy kluczowym urzędnikom danej gminy zasiadania w radach nadzorczych spółek należących do ich własnego miasta. Ustawa ma chronić przed konfliktem interesów. Co jednak dzieje się w praktyce na mapie podwarszawskich powiatów? Bardzo często obserwujemy mechanizm polegający na tym, że zaufani menedżerowie i działacze z jednego powiatu (np. piaseczyńskiego lub pruszkowskiego) trafiają do rad nadzorczych w powiecie grodziskim, i odwrotnie. Formalnie prawo nie zostaje złamane – wszystko odbywa się w granicach przepisów Kodeksu spółek handlowych. Czy jednak taki system sprzyja bezkompromisowej, transparentnej kontroli? Czy człowiek powiązany z lokalnym komitetem rządzącym będzie patrzył na ręce zarządu z taką samą surowością, jak niezależny audytor z zewnątrz?

Pytania te stają się szczególnie palące, gdy zdamy sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka ciąży na spółce wodociągowej. Na początku 2024 roku opinia publiczna w regionie została poruszona doniesieniami dotyczącymi tzw. historycznego skażenia gruntu na terenie inwestycji deweloperskiej „Osiedle Zdrój”, zlokalizowanej na obszarze dawnych zakładów Mifam w sąsiednim Milanówku. Sprawa ta, badana przez Państwowy Instytut Geologiczny, wywołała ogromne zaniepokojenie mieszkańców, obawiających się migracji zanieczyszczeń (w tym niebezpiecznych związków chemicznych) w stronę ujęć wód podziemnych. Choć oficjalne komunikaty i badania Sanepidu jednoznacznie uspokajały, że woda w grodziskich kranach jest w pełni bezpieczna i spełnia wszelkie normy, sam kryzys pokazał, jak potężne wyzwania technologiczne i finansowe stoją przed Zakładem Wodociągów i Kanalizacji.

Właśnie w tym krytycznym okresie – w połowie 2024 roku – w strukturach ZWiK dochodzi do głębokich zmian operacyjnych. Z zarządu odchodzi Magdalena Mamcarz (odpowiedzialna dotychczas za pion finansowy), a w strukturach pojawia się nowa instytucja – funkcja prokurenta i Dyrektora Finansowego, którą obejmuje Stanisław Machałowski. To doświadczony biegły rewident i doradca podatkowy, człowiek z zewnątrz, sprowadzony w mojej ocenie do profesjonalnego zabezpieczenia finansowego i proceduralnego spółki w trudnym wizerunkowo momencie. Zarząd formalnie staje się dwuosobowy – reprezentowany przez prezesa Mańskiego i dyrektora Kasińskiego.

Gdy jako obywatel i komentator polityczny próbuję dociec, jak wyglądały kulisy tych przesunięć kadrowych, jakie koszty poniosła spółka w związku z koniecznością modernizacji systemów filtracyjnych i jak zabezpieczono interesy mieszkańców Grodziska w obliczu problemów ekologicznych u sąsiadów, napotykam na mur. Odmowa udzielenia informacji publicznej, podpisana przez duet Mański-Kasiński, to sygnał, że lokalny system woli chronić swoje tajemnice, zamiast budować zaufanie poprzez pełną transparentność.

Zostaw odpowiedź

Ikona ASZ RONA

ASZ RONA – niezależny serwis informacyjny prowadzony społecznie przez Andrzeja Kazimierza Szuleckiego.
Projekt stanowi aktywność obywatelską w formule watchdog, wspierając przejrzystość życia publicznego.

🔵 facebook.com/andrzej.szulecki.chlorekwinylu    🔵 facebook.com/groups/4536605706663289    ⚫ x.com/biedaczyna05825    🟣 tumblr.com/asz-public-mirror    🟣 tumblr.com/biedaczyna05825    🔴 youtube.com/@ciengrodziski    🔴 youtube.com/@chlorkowybunt    🟠 https://www.instagram.com/chlorkowybunt/

Odwiedź nas na Threads

© 2023–2027 Andrzej Kazimierz Szulecki – wszystkie prawa zastrzeżone