Piszę jak jest. Andrzej.Szulecki.chlorekwinylu, chlorkowybunt, biedaczyna05825, ASZ-public-mirror, grodziski bloger śledczy – cieńgrodziski
MANIFEST OBYWATELSKI: AUDYT SPOŁECZNY I WALKA Z UKŁADEM ZAMKNIĘTYM
Ruch Obywatelskiej Naprawy Administracji (RONA) zajmuje się systemową kontrolą działań urzędów, rozliczaniem nadużyć administracji publicznej oraz walką o jawność i bezpieczeństwo obywateli – w tym w sprawach dotyczących ochrony środowiska i skażenia chlorkiem winylu w Grodzisku Mazowieckim. Wszystkie oficjalne interwencje, petycje, bieżące działania oraz publiczne dowody bezczynności organów państwowych są publikowane bezpośrednio przez koordynatora.
Wszystko co nie jest idealne, nie jest święte, to musi być faszystowskie. Taki bardzo duży skrót myślowy uprawiam i to wyjaśnia osobom obrażonym w przeszłości na mnie, że mogą mi darować, bo moje oczekiwania są na bardzo wysokim poziomie. Prawie utopia w warunkach grodziskich, Mazowsza i Polski. Jestem antysystemowcem, wolnościowcem, buntownikiem i rebeliantem. To też nie pomaga rozwinąć skrzydeł, znaleźć przyjaciół. Tracę czas na walkę o Grodziski Socjal dla siebie (program pilotażowy jednoosobowy), adekwatny do kondycji finansowej gminy Grodzisk Mazowiecki.
Będę pisał o aferze #Mifam #chlorekwinylu. Będę pisał o audycie społecznym, który robię Facebookowi. Będę głosem wykluczonych społecznie w Polsce. Doprecyzuję na wszelki wypadek, bo niektórzy czytelnicy, których jeszcze nie ma poza delegatem „mafii”, że NIE zawsze piszę o przestępstwach i przestępcach. Piszę i będę pisał przeważnie o nagannych sprawach, które są deliktami dyscyplinarnymi, ale w Polsce nikt się dyscypliną w miejscu pracy, porządkiem, praworządnością, sprawiedliwością w kontakcie z interesantami nie przejmuje. Etyka istnieje tylko na papierze.
Na razie nikt nie wyciąga konsekwencji dyscyplinarnych wobec pracowników, którzy obsługiwali moją korespondencję w ramach „Krucjaty petycyjnej” od maja 2024 roku, a subiektywnie (obiektywnie też) zasługują na przykład na upomnienie, naganę, dyscyplinarne zwolnienie z pracy. Oczywiście jak ja piszę skargę, to nikt nie poniesie najmniejszego uszczerbku na Mazowszu. Nawet mam taki przykład z miejsca zamieszkania, że jak kogoś pochwalę, to ta osoba wkrótce ucierpi. Nie dostanie nagrody, nie będzie mogła być przykładem dla innych jak się powinno obsługiwać klientów. Zwolnią ją z pracy zamiast dać podwyżkę. Będzie to przykładem dla innych, że jak Szulecki ma sprawę w instytucji publicznej, to trzeba go szykanować, dyskryminować, dokuczać mu.
O przestępstwach szczegółowo to już pisałem do instytucji publicznych i w innym trybie. Nic to nie dało. Prawie zawsze sprawa trafia do strażnika kartelu politycznego (zawsze do właściwego, każdy ma swojego; tutaj mam na myśli przeważnie pracowników z pełnomocnictwami szefów instytucji z wydziałów skarg, wniosków i petycji) i on tak sprawnie ukręca łeb sprawie, że tylko papierologia i biurokracja może być zadowolona. Nikogo nie mogę pochwalić. Nie byłem zadowolony z odpowiedzi Wydziału Skarg, wniosków i petycji MSWiA od 2010 roku. Kto tam tak długo źle pracuje?
Tylko „mafia” może mi pomóc. To jest paradoks. Jestem bezrobotny, chory fizycznie człowiek. Taki człowiek nie ma nawet bezpłatnej pomocy lekarskiej. Trzeba się rejestrować w powiatowych urzędach pracy, gdzie nie dają ofert pracy, bo „mafia” nie pozwala. Dają coś i formalności staje się zadość, ale kto mnie zatrudni w tak zaawansowanym wieku i z żyłką do sygnalizacji obywatelskiej? NIKT!!!
Podzielam punkt widzenia pana Witolda Gadomskiego, że kariery w partiach politycznych w Polsce to robią ci ludzie, na których kacyk partyjny ma haki. To jest metoda mafijna, dlatego często zamiennie piszę o partii jak o „kartelu politycznym”.
Są też w Polsce zwykłe zorganizowane grupy przestępców – art. 258 kk. Element partyjności, wpływ na ustanawianie i egzekwowanie prawa jest niezbędny, żeby można było mówić o mafii. Potrzebne jest zorganizowanie i minimum 3 osoby, a chwilowo wystarczą dwie, żeby można było mówić o mafii.
W Grodzisku Mazowieckim jest klasyczna mafia? Czy klasyczna, to nie wiem. Powinienem wiedzieć CBA, CBŚ. Nie wiem, czy handlują bronią, narkotykami, ludźmi, organami do transplantacji zwierząt i ludzi. Nie wiem, czy handlują ludźmi niepełnoletnimi i mężczyznami. Nie wiem. Jest w tym sensie klasyczna, że należy do niej członek władz naczelnych pewnej partyjki politycznej. On popełniał przestępstwa nigdy nieosądzone, nic za to jemu się nie robi, że popełnia czyny zabronione. Nie ma śledztw na Mazowszu. Potrzebny jest dziennikarz śledczy, to wtedy poznamy odpowiedź, o ile jest apolityczny, czy poza Mazowszem się czyta moje zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Nie znam takich. Tutaj musi być koalicja na rzecz wypchnięcia PSL z Sejmu w dniu wyborów. Ta afera zadziała tak, że partyjniacy z PSL nie wejdą do Sejmu i Senatu.
Należy do GUZ-a (Grodziskiego Układu Zamkniętego) w samym Grodzisku Mazowieckim kilkadziesiąt osób. Są zorganizowani hierarchicznie, układowo, sitwo, klikowo itp. Jest szef szefów, jego prawa ręka. Klasyka, ale chyba nie używają broni wobec sygnalistów, świadków? Stosują miękką perswazję z asortymentu środków prawnych. Mogą zagłodzić bezrobotnego na śmierć. Wykorzystują ludzi na wysokich i średnich stanowiskach do własnej obrony, mataczenia. Tutaj piszę w oderwaniu od gminy Grodzisk Maz. bo tak jest w całej Polsce. Piszę publicystycznie. Edukuję czytelników. Polska to patopaństwo, państwo mafijne, po którym hulają kartele polityczne. Obrócili prawo do ataku na dobrych ludzi i słabszych od nich.
Pewnie jeszcze nie mordują innych, tylko zastraszają, np. metodą śmierci upozorowanej na samobójstwo, postrzelenie się własnym, np. kolekcjonerskim, prochowym pistoletem – legalnym, ze skutkiem śmiertelnym.
Ciekawe, co by powiedział radny Janusz Okurowski. Pobili go dwaj recydywiści bez zleceniodawców, czy może stała za tym jakaś grupa przestępcza? Mnie się jeden taki wystraszony zwierzył i ja mu wierzę. Byliśmy po imieniu. To dla mnie zaszczyt. Już nie żyje. Miał dowody na korupcję przy procedurze upadłościowej albo likwidacyjnej pewnego PGR na Mazowszu. Ja o tym informowałem organy ścigania przestępstw – mazowieckie organy ścigania przestępstw już w 2010 roku. Niestety nie są mi znane okoliczności jego śmierci. A śledztw żadnych nie wszczęto (chyba?), nawet postępowań przygotowawczych, bo zgłoszenia doręczałem przez ePUAP do Prokuratury Okręgowej w Warszawie lub do Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Niekoniecznie w 2010, może jeszcze później.
Pamiętam, jakie wnioski wyciągnąłem wtedy. Jednoznaczne: jest mafia również w organach ścigania przestępstw w tych instytucjach i Szeryf Ziobro sam z kolegami nie dał rady. Za czasów „Szeryfa z Ziobrem” nie zauważyłem żadnej poprawy. Oszołomy myślą nadal, że to była jakościowa zmiana na lepsze. Nie była. Czytałem nawet odpowiedzi rzeczników dyscyplinarnych prokuratorów, sędziów. Nie byłem zadowolony. Byłem rozczarowany. Sędziowie, prokuratorzy, a mentalnie urzędasy. Pisze o korespondencji w domenie prawa administracyjnego a nie o wyrokach sadu. Były dwa niesprawiedliwe, rażąco niesprawiedliwe.
W mediach to brylować lubią i potrafią się przedstawić od strony sprawiedliwych i niezawisłych: Radzik, Schab – to jednak lokalnego układu zamkniętego w Grodzisku Maz. nie pogonili. Nawet CBA za czasów Mariusza Kamińskiego nie było lepsze.
Kogo zastrasza GUZ? Mój informator nieżyjący był w swoim życiu np. dziennikarzem: zawodowym, społecznym. Nie lubił naszego GUZ-a. Był żołnierzem zawodowym w PRL. Był lewicowcem. Czy informowałem o tym Prokuraturę w trybie art. 304 kpk? O GUZ-ie, zastraszaniu? Tak. Wielokrotnie od 2010 roku informowałem sądy rejonowe i wyższe instancje, podobnie prokuratury. Nie tylko Grodzisk poznałem korespondencyjnie. Od najniższego szczebla po najwyższy pisma doręczałem pisma Jakie efekty? Żadne, skoro przestępcy (potencjalni) są nadal na wolności.
Na Facebook są tylko tylko dwa źródła, z którego mogę czerpać wiedzę o tym, jak jest naprawdę w Grodzisku Maz. Nie dotarła do mnie informacja, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie afery chlorek winylu w grodziskim wodociągu w II półroczu 2023 roku. Nikogo nie aresztowano, nie zwolniono z pracy. To w sąsiednim Milanówku nowy Burmistrz IX kadencji samorządu terytorialnego wymienił skład Rady Nadzorczej Wodociągów Miejskich.
Może już mordują przestępcy świadków? Nie mam się skąd dowiedzieć. Facebook co chwila wyłącza mi konta na podstawie nieprawdziwych zarzutów.
Nie są mi znane okoliczności śmierci mojego informatora. Mógł w stresie dostać drugiego udaru i skończyć życie na Ziemi. Nikt nie pisze w Internecie o „Mafii Grodziskiej”.
Hej, „Wolne Media”: Przegląd Regionalny, Grodzisk bez lukru, WPR24.pl, „Ratujmy Grodzisk Mazowiecki”, Kurier Południowy, Bogdan Kuśpit, Zachodnie Mazowsze, Janina Molawa (pseudonim, literówka na fejsie), fanpage „Milanówek bez cenzury” radni z Milanówka i z Grodziska Mazowieckiego rzekomo obywatelscy na Facebook (ignorują moje komentarze lub banują i to są z nazwy odważni społecznicy), Grodzisk News, Bogoria (czasopismo), Radio Bogoria – dlaczego nie piszecie o aferze „Chlorek winylu” zamiecionej pod dywan? Każdy sobie rzepkę skrobie. Milanowianie mają się za lepszych od Grodziszczan.
Szkoda, że nie jest trudno przejść do porządku dziennego nad tym tekstem i innymi, które miał już doręczone w formie niepublicznej Prokuratorowi Okręgowemu Warszawy, przecież są stawiane zarzuty byłemu burmistrzowi Milanówka VIII kadencji samorządu terytorialnego w sprawie pisma PIG-PIB z dnia 05-04-2024 roku.
Ironizuje. Tam jest zarzut korupcyjny. To pismo było do 4 adresatów, w tym do Burmistrza Miasta Grodzisk Mazowiecki. Wcześniej do Starosty Grodziskiego było inne pismo. Powinno być śledztwo, nawet kilka. W tych wątkach powiązanych z #Mifam i GUZ-em, z moich zawiadomień w trybie art. 304 kpk nie ma śledztw. Dlaczego nie ma? Jedyne rozwiązanie, jakie mi przychodzi do głowy to, że ktoś pracujący w grodziskich organach ścigania przestępstw się pomylił i nie włożył do akt sprawy razem z postanowieniem o odmowie wszczęcia dochodzenia – kilku śledztw (3-4 razy za dużo dali sygnatur, rozdrobnili materiał dowodowy), a później przez pomyłkę nie włożyli dla sądu raportów PSS-E w Grodzisku Maz. o obecności chlorku winylu w grodziskim wodociągu gminnym w drugiej połowie 2023 roku. Co najmniej podtruwali Grodziszczan przez pół roku.
Domyślam się jak to robią prokuratorzy. Trzymają raporty PSS-E w Grodzisku Maz. w teczkach postępowań, od których nie przysługiwało mnie prawo składania zażalenia, ponieważ zgłosiłem przestępstwa w Milanówku, a nie byłem tam z wizytą sąsiedzką u nikogo. To nie otrzymałem statusu pokrzywdzonego i nie mogłem się odwołać od braku śledztwa. Żaden Milanowianin nie zawiadomił w trybie art. 304 kpk organów ścigania przestępstw ws #Mifam #Rokitnica, #OsiedleZdrój, #brakwdecyzjachorganówwymoguremediacji. Nie jest to powód do wywyższania się ponad Grodziszczan by ci się doczekali dwóch odważnych, którzy złożyli zawiadomienia o przestępstwach. Jeden ograniczył się do przestępców zatrudnionych w instytucjach publicznych z terenu gminy Grodzisk Mazowiecki, a ja poszedłem krok dalej i pisałem o przestępstwach w Milanówku i w Grodzisku Maz. Te gminy nazywam Mała Sycylia.
A ile lat podtruwali Milanowian? Pewnie dłużej w Milanówku, bo bliżej do terenów skażonych. SUW Cegielniana zatruta, skażona, a SUW Łąkowa nie każda pompownia miała wodę skażoną. Nikomu nie można wierzyć. Śledztwo jest potrzebne.
CZY KTOŚ WRESZCIE PÓJDZIE SIEDZIEĆ?
Zaniechanie Sanepidu Grodziskiego i brak decyzji o zakazie sprzedaży mieszkańcom „zatrutej” wody jest ewidentny.
#ProkuratorkaM #subiektywnieONAobiektywnieJA Mamy odmienne zdanie. U mnie wnioskowanie równa się, że był naruszony art. 231 kk, art. 160 kk, art. 258 kk, art. 271 kk. Czego się boją policjanci, asesorzy, prokuratorzy i być może sędziowie? Odpowie model językowy Google włączony na tryb pracy z AI. Nie pozwolę mu zapomnieć. #ZgodaBuduje cały czas fałszywą narrację.
Porozmawiam z Algorytmem Gemini i od czasu do czasu nakręcę film MP4. Później go opublikuję na YT i powrzucam do mediów społecznościowych. Dlatego Facebook Polska s-ka w likwidacji mnie wyłącza bardzo często konta. To jest domniemanie, nie znam szczegółów technicznych, gdzie są przyciski do wyłączeń mojego konta na FB. Szkoda, że blogerzy grodziscy i partyjniacy lokalni i mazowieccy oraz sejmowi, senaccy, to są W PRZEWADZE egoiści, karierowicze. Mogliby mi dużo pomóc, bo bez znajomości to nawet jest możliwe przedawnienie się przestępstw GUZ-a. Teoretycznie to bloger RGM („Ratujmy Grodzisk Mazowiecki”) zieje nienawiścią do starego PSL, empatią do Nowego PSL i nienawiścią do pana Grzegorza B. Teoretycznie blogerka „Gbl” zieje większą nienawiścią do pana Grzegorza B. niż do mnie, a praktycznie to jest odwrotnie. Jeżeli przestępstwa GUZ-a się przedawnią, to będzie ich wina.
Solidarna współpraca blogerów gm. Grodzisk Mazowiecki i Milanówek musi skutkować rozbiciem Grodziskiego Układu Zamkniętego. Oni dobrze wiedzą, że może pomóc tylko Prokuratura Europejska poinformowana z kierunku zachodniego o tym, co się wyprawia w gminie Grodzisk Mazowiecki. Poinformować się nie da od wewnątrz z kraju. Oni wiedzą w Polsce, ale w Polsce PSL więcej znaczy od PO. Pozostaje jeszcze Interpol, Komisja Europejska, Prezydent Łukaszenka. W te miejsca trzeba pisać.
NIE MA KOMU ROBIĆ. SAMI DORADCAMI SIĘ POROBILI A JA SAM NIE DAM RADY WALCZYĆ Z POLICJANTAMI, ASESORAMI, PROKURATORKAMI I CHYBA NIEKTÓRYMI SĘDZIAMI. Ci ostatni to mogą być wystrychnięci na dudka przez chyba Prokuratorkę Rejonową Grodziska Mazowieckiego, bo kto w tej firmie pisze na korespondencji: „Do wiadomości i stosowania”? Kto ma nadzór nad innymi prokuratorami?
Prokurator Okręgowy Warszawy Mistygacz nie pomaga Grodziszczanom. Truli ok.70 tysięcy ludzi i idą na wynik około 100 tysięcy.
===================================================
Słuchaj nieuku. Prawie wszystkie obrazki są generowane przez AI. Prawie wszystkie są remiksowane. Są remiksy a nie ma pieczątek. Bo tak chcę. Są remiksy z pieczątkami, bo tak chcę. Bo miałem więcej czasu. Jestem twórcą, a tobie wara od każdego obrazka bo jest mój.
Wszystko jest moje w tej witrynie. Dzierżawię domenę. Obrazek by nie powstał bez mojej wizji, bez mojego kierownictwa artystycznego. Jestem artystą.
Będzie felieton, który poświęcę na odpowiedź ZWiK na odmowę udzielenia mnie informacji publicznej o truciu Grodziszczan za pomocą chlorku winylu. Nie truciu na śmierć ze skutkiem natychmiastowym. Na „truciu” z odroczoną śmiercią na raka.
Mam już objawy toksycznego działania chlorku winylu podanego mnie w wodzie prosto z kranu dwa litry dziennie codziennie w II półroczu 2023 roku.
Patrzcie jak chodzę wężykiem po chodniku w drodze do Jadłodzielni. Nie mam co jeść. Wielu podstawowych rzeczy nie mam. Nie mam lekarstw i pieniędzy. Mam receptę. Nie zapomniałem jej wywalczyć. Nie mam pieluszek psi psi.
Jest zlecenie mafii grodziskiej na odebranie mnie zdrowia, czci, honoru, godności metodą faszystowskiej interpretacji uznania administracyjnego z uops.
Jezu Ufam Tobie, że mnie nie zagłodzą na śmierć i dadzą pieniądze na witaminy, suplementy diety oraz lekarstwa bez recepty i na receptę.
Autor: Andrzej Szulecki
-> grodziski bloger śledczy https://facebook.com/andrzej.szulecki.chlorekwinylu
-> koordynator ruchu RONA https://ruchobywatelskiejnaprawyadministracji.com


Zostaw odpowiedź