Tracę przez wojowanie z Facebook <=> Meta mnóstwo czasu i dzięki temu „przestępcy” (potocznie się wyrażam) cały czas są na wolności. Sprawcy czynów zabronionych, którzy obiektywnie popełnili przestępstwa, ale jeszcze nikt im nie odczytał zarzutów, nie wszczął śledztwa, a Sąd Rejonowy w Grodzisku Maz. odrzucił wszystkie moje zażalenia od postanowień policjantek i prokuratorek zatrudnionych w Grodzisku Mazowieckim.
Dlaczego sąd tak orzekał? Dlatego, że Prezes tego sądu i Prezes Wydziału Karnego nie przychylali się do moich próśb wniosków żeby rozprawy sądu odbywały się z moim udziałem, a ja z przyczyn zdrowotnych nie mogę zdążyć na godzinę wcześniejszą niż godzina 14:00. Gdybym był chociaż na jednej rozprawie to bym powiedział sądowi, że protestuję przeciwko nie scaleniu moich zawiadomień o popełnieniu przestępstwa w jednych aktach postępowania przygotowawczego dotyczącego roli szefów: PSS-E, Urzędu Miasta Grodzisk Mazowiecki, Zarządu Gminy Grodzisk Mazowiecki, władz statutowych spółki z o.o. „ZWiK Grodzisk Mazowiecki”., Zarządu Rady Miasta Grodzisk Mazowiecki, Zarządu stowarzyszenia „Ziemia Grodziska” że pozwolono rozpatrywać moje zawiadomienia prokuratorce i prokuratorowi, na których od 12 marca 2010 roku pisałem kilka skarg do przełożonych i jedno lub więcej zawiadomienie o popełnieniu przez nich przestępstwa. Przez 14 lat nie wygrałem ani razu. Sukcesem było umorzenie śledztwa, raz może dwa razy. Kar dyscyplinarnych też nie nakładano, ale zmieniono szefa Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Maz., Prezesa Sądu Rejonowego w Grodzisku Maz. i pozostawiono w tym samym miejscu pracy. Bezstronność tych prawników z wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania przestępstw budzi duże moje wątpliwości i etyczna Pani Sędzię po wypiciu eliksiru, chyba koniecznego do przemiany człowieka w sąd – na pewno by podzieliła mój punkt widzenia o wyłączeniu od rozpatrywania moich zawiadomień, orzekania. Kwestionowałbym również brak w aktach postępowania przygotowawczego doręczonych sądowi raportów z laboratoriów badających próbki wody w II półroczu 2023 roku. Raporty te otrzymałem w trybie ustawy o informacji publicznej i doręczyłem do Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Maz. One wielokrotnie i jednoznacznie wskazywały na przekroczenie dozwolonych stężeń, ilości chlorku winylu w wodzie, w próbce. To były laboratoria z różnych miejsc w Polsce. W skrajnym przypadku nawet 19 razy więcej niż rozporządzenie Ministra Zdrowia pozwala. Podobne wyniki podane zostały do wiadomości publicznej przez PIG-PIB w październiku 2024 roku. Chyba się nie pomyliłem w dacie publikacji w Internecie. Natomiast Starosta Grodziski miał korespondencję z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego w styczniu 2024 roku. Wybory samorządowe były w dniu 07 kwietnia 2024 roku. Pismo do Burmistrzów Milanówka, Grodziska Maz. i prezesów Wodociągów tych gmin nosi datę 05-04-2024 r.
Jednak Pełnomocnik Gminy Grodzisk Mazowiecki Burmistrz Miasta Grodzisk Mazowiecki W. P. Grzegorz B. i Prezes M. spółki z o.o. „ZWiK Grodzisk Mazowiecki” wiedzieli (raczej wiedzieli niż nie wiedzieli – domniemanie, dedukcja) od „Sanepidu Grodziskiego” (PSS-E) pewnie od 12 sierpnia 2023 roku, kiedy to pobrano próbkę wody z pomieszczenia socjalnego w Ratuszu (Urząd Miasta Grodzisk Mazowiecki, siedziba Burmistrza Miasta). Było przekroczenie około 9 razy powyżej dozwolonej normy.
Zadam naiwne pytanie, wcześniej nikt nie odpowiedział.
Czy członkowie i rodziny grupy trzymającej władzę przestały wtedy pić wodę z wodociągu i pili wodę butelkowaną zakupioną w sklepach?
Czy ktoś spoza stowarzyszenia „Ziemia Grodziska” został dopuszczony do tajemnicy i się nie truł jak zwykli śmiertelnicy? Zakładam, że w tym stowarzyszeniu to wiedzieli wszyscy.
Czy PiS wiedział i nie powiedział mieszkańcom w Internecie? Nie wiem, bo na FB ludzie PiS (partyjniacy lokalni) mnie blokowali konta. strony.
Czy ktoś uwierzy, że Starosta Grodziski nie został poinformowany przez Szefową PSS-E w Grodzisku Maz. o takim incydencie? Czy mam uwierzyć, że Pani Inspektor PSS-E w Grodzisku Maz. nie poinformowała o tym zdarzeniu wielokrotnym, cyklicznym II instancji w Warszawie?
Po taki rozważaniach napisałem petycję, List Otwarty.
Czy ktoś uwierzy, że Starosta Grodziski nie został poinformowany przez Szefową PSS-E w Grodzisku Maz. o takim incydencie? Czy mam uwierzyć, że Pani Inspektor PSS-E w Grodzisku Maz. nie poinformowała o tym zdarzeniu wielokrotnym, cyklicznym II instancji w Warszawie?
Po taki rozważaniach napisałem petycję, List Otwarty.
Grodzisk Mazowiecki, dnia 21 kwietnia 2026 roku
NADAWCA:
Andrzej Szulecki
ul.
05-825 Grodzisk Mazowiecki
ADRESAT:
Centralne Biuro Antykorupcyjne,
Najwyższa Izba Kontroli,
Ministerstwo Sprawiedliwości,
Wojewoda Mazowiecki
PETYCJA
Niniejsza petycja ma charakter obywatelskiego postulatu publicystycznego, wynikającego z obaw części aktywnych i poinformowanych dobrze mieszkańców dotyczących skali, przejrzystości oraz zasadności inwestycji prowadzonej w miejscowości Chlebnia (zbiornik wodny, retencja, rezerwa wody dla Mazowsza).
Nie formułuję zarzutów wobec konkretnych osób ani podmiotów. Wnoszę o przeprowadzenie kontroli w ramach obowiązujących kompetencji właściwych instytucji publicznych, w oparciu o prawo obywateli do informacji oraz zasadę przejrzystości życia publicznego.
Kontekst środowiskowy
W przestrzeni publicznej dostępne są informacje dotyczące historycznego zanieczyszczenia środowiska na terenach poprzemysłowych Mifam w Milanówku, w tym dotyczące obecności chlorku winylu w gruncie i wodzie podziemnej. Woda się przemieszcza w kierunku na Chlebnię w gminie Grodzisk Maz. i na gm. Brwinów. Idzie „pulpa” rakotwórcza w Czwartorzędzie. Potrwa to 70-100 lat, a początek się wziął od kupienia licencji na produkcję strzykawek jednorazowych w Milanówku za czasów Edwarda Gierka w PRL i podjęcia produkcji przemysłowej.
Z ogólnodostępnych opracowań WHO i materiałów Ministerstwa Zdrowia wynika, że substancja ta jest klasyfikowana jako niebezpieczna dla zdrowia (rakotwórcza) oraz może utrzymywać się w środowisku przez długi czas: 70 – 100 lat.
Dla części mieszkańców powiatu grodziskiego na Mazowszu informacje te stanowiły powód do niepokoju, w szczególności w kontekście korzystania z lokalnych zasobów wodnych w przeszłości (II połowa 2023 roku w Grodzisku Maz. i prawdopodobnie dużo wcześniej w Milanówku).
Nie przesądzam o związku pomiędzy wskazanym kontekstem środowiskowym a obecną inwestycją w Chlebni. Wskazuję jednak, że wcześniejsze doświadczenia społeczne związane z ograniczonym dostępem do informacji publicznej w podobnych sprawach (linia 400 000 V w gminie Grodzisk Maz. i masa krętactwa nawet przed kamerami TVN Uwaga w tym kontekście byłego już Burmistrza Grodziska Mazowieckiego) uzasadniają potrzebę zwiększonej transparentności i działań prewencyjnych.
Głośne przykłady z telewizji ogólnopolskiej: interwencja reporterów TVN Uwaga poproszonej o interwencję przez 1000 rodziców – kontekst zbiorowe żywienie, bierność i spolegliwość PSS-E wobec samorządowców, wtedy i wcześniej wobec wykrycia przekroczeń zawartości chlorku winylu w grodziskim wodociągu gminnym) są moim zdanie wystarczającym argumentem za podjęciem działań prewencyjnych.
Skala inwestycji
Z informacji dostępnych publicznie wynika, że:
-> pierwotny koszt inwestycji był szacowany na poziomie około 60 mln zł,
-> aktualne szacunki wskazują na znacznie wyższą wartość, przekraczającą 200 mln zł,
-> charakter inwestycji uległ zmianie, określany jest jako projekt o znaczeniu szerszym niż lokalne,
-> brak jest szeroko dostępnej, kompleksowej informacji przedstawiającej mieszkańcom pełną historię zmian zakresu i kosztów projektu.
-> Kto dał fundusze marszałkowi Adamowi Struzikowi?
Chcę dmuchać na zimne żeby nie powtórzyła się analogia z inwestycją pt. „Budowa pierwszej w Polsce elektrowni atomowej w Żarnowcu” i inwestycja w linie przesyłowe energii elektrycznej wysokonapięciowej #STOP400kV.
Nie przesądzam o występowaniu nieprawidłowości. Wskazuję natomiast, że skala oraz dynamika zmian uzasadniają społeczny postulat przeprowadzenia kontroli.
Postulaty
1. Do Centralnego Biura Antykorupcyjnego
Wnoszę o analizę w zakresie ustawowych kompetencji, obejmującą w szczególności:
A) przejrzystość procedur przetargowych,
B) zgodność działań z przepisami prawa zamówień publicznych,
C) ocenę ryzyka związanych z gospodarowaniem środkami publicznymi,
D) prawidłowość dokumentacji finansowej i umów,
E) sposób wykorzystania środków pochodzących z funduszy europejskich,
F) Itp.
F) Itp.
2. Do Najwyższej Izby Kontroli
Wnoszę o przeprowadzenie kontroli w zakresie:
1) gospodarności,
2) celowości,
3) rzetelności,
4) legalności wydatkowania środków publicznych.
-> w Mazowieckim Sejmiku, Zarządzie Sejmiku Mazowieckiego, dworze Hrabiego Płockiego, tj. marszałka Adama Struzika, Ratuszu i Radzie Miasta Grodzisk Mazowiecki. Mile będzie widziana kontrola w Starostwie Powiatu Grodziskiego i instytucji przydzielającej środki unijne.
5) legalności przetargów.
5) legalności przetargów.
3. Do Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego
Wnoszę o zapoznanie się przez Pana Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego z korespondencją kierowaną przeze mnie do resortu od dnia 19 kwietnia 2024 roku oraz o rozważenie jej osobistej analizy (nadzoru osobistego) w zakresie wynikającym z kompetencji sprawowanego urzędu. Piszę w pismach o panujących w gminie Grodzisk Maz. standardach białoruskich i putinowskich, wręcz sowieckich w kontekście szykanowania i dyskryminowania mojej osoby. Tutaj pojechano ostro po bandzie.
4. Do Wojewody Mazowieckiego
Wnoszę o kontrolę w zakresie:
-> zgodności uchwał z prawem,
-> zgodności inwestycji z dokumentami planistycznymi, w tym WPF,
-> zgodności z przepisami dotyczącymi ochrony środowiska,
-> prawidłowości wydanych decyzji administracyjnych.
Wnoszę o zapoznanie się przez Pana Wojewodę Mazowieckiego z korespondencją kierowaną przeze mnie do MUW w Warszawie od dnia 13 sierpnia 2018 roku oraz o rozważenie jej osobistej analizy (nadzoru osobistego) w zakresie wynikającym z kompetencji sprawowanego urzędu. Piszę w pismach o panujących w gminie Grodzisk Maz. standardach białoruskich i putinowskich, wręcz sowieckich w kontekście opieki, pomocy społecznej nad moją nieżyjącą już matką oraz szykanowania i dyskryminowania mojej osoby. Tutaj pojechano ostro po bandzie w MUW w Warszawie i dalej sobie Pan Wojewoda przeczyta, m.in. o samowoli w czasie pandemii niektórych decydentów.
Uzasadnienie społeczne
W mojej ocenie, jako aktywisty, społecznika, blogera i mieszkańca powiatu grodziskiego na Mazowszu oraz absolwenta kierunku prawo i administracja Uniwersytetu Warszawskiego:
skala inwestycji, tempo jej rozrostu technokratyczno-biurokratycznego, ograniczony zakres publicznej debaty (np. zamiana moich skarg przez członków Zarządu Gminy Grodzisk Maz. na skargi, a były to petycje, które się publikuje z odpowiedzią w BIP instytucji publicznej, a skarg się nie publikuje), wcześniejsze doświadczenia mieszkańców związane z kwestiami środowiskowymi (#chlorekwinylu, #STOP400kV, remediacja gruntu po wydaniu pozwolenia na budowę i WZ, nie z nakazu organu władzy publicznej, tylko pod presją opinii publicznej Inwestor się ugiął i zrobi remediację gruntu na głębokość szpadla wbitego w ziemię, tj. 25 centymetrów) – uzasadniają potrzebę przeprowadzenia kontroli przez niezależne instytucje.
Mnie stają włosy na głowie dęba jak pomyślę, że inwestor Osiedla Zdrój chce pobudować tężnię w środku osiedla 13 bloków postawionych na terenie skażonym historycznie. Obawiam się skażenia podziemnego jeziora wody oligoceńskiej na Mazowszu Zachodnim, które i tak prawdopodobnie zostanie zatrute przez CPK po 25 latach eksploatacji lotniska i infrastruktury kolejowej oraz ciężkiego transportu kołowego w gminie Baranów, gm. Wiskitki, gm. Jaktorów i gm. Grodzisk Maz.
Czy mam uwierzyć, że nikt nie doniósł Staroście Grodziskiemu o artykułach w mediach lokalnych o „bombie chemicznej w centrum miasta Milanówek”? Dwie redakcje zrobiły zdjęcia beczek na terenie Mifam odnalezionych po decyzji syndyka masy upadłościowej i stąd ten metaforyczny tytuł artykułu wybrzmiał w gazecie internetowej. Nie był to zwykły fanpage, który można nazywać brukowcem a podawane informacje „internetowym mięsem”.
Czy mam uwierzyć, że nikt nie doniósł Staroście Grodziskiemu o artykułach w mediach lokalnych o „bombie chemicznej w centrum miasta Milanówek”? Dwie redakcje zrobiły zdjęcia beczek na terenie Mifam odnalezionych po decyzji syndyka masy upadłościowej i stąd ten metaforyczny tytuł artykułu wybrzmiał w gazecie internetowej. Nie był to zwykły fanpage, który można nazywać brukowcem a podawane informacje „internetowym mięsem”.
Postulat końcowy
Wnoszę o wspólne rozważenie przez ministra J. Grabca i Ministra Zdrowia działań informacyjnych i profilaktycznych w zakresie zdrowia publicznego, w tym dobrowolnych bezpłatnych badań dla mieszkańców, jeżeli właściwe organy uznają to za zasadne na podstawie dostępnej wiedzy o skutkach kontaktu człowieka z chlorkiem winylu.
Wnoszę o głęboki namysł Państwa Ministrów, a nawet całego składu Rady Ministrów (bo Minister Obrony Narodowej W. Kosiniak-Kamysz jest winien Grodziszczanom budowę schronu modułowego dla ludności cywilnej; wojna wybuchnie w lutym-kwietniu 2028 roku, czas nagli) nad zmianami personalnymi i delegacjami służbowymi dla prokuratorów, sędziów, policjantów i Komendanta KPP w Grodzisku Maz. oraz Prokuratora Okręgowego Warszawy, W.P. Mistygacza.
A w Grodzisku Maz. przydałby się zarząd komisaryczny i przyspieszone wybory samorządowe. #reformyALBOreferendum #reformyALBOKomisarz
Wnoszę o głęboki namysł Państwa Ministrów, a nawet całego składu Rady Ministrów (bo Minister Obrony Narodowej W. Kosiniak-Kamysz jest winien Grodziszczanom budowę schronu modułowego dla ludności cywilnej; wojna wybuchnie w lutym-kwietniu 2028 roku, czas nagli) nad zmianami personalnymi i delegacjami służbowymi dla prokuratorów, sędziów, policjantów i Komendanta KPP w Grodzisku Maz. oraz Prokuratora Okręgowego Warszawy, W.P. Mistygacza.
A w Grodzisku Maz. przydałby się zarząd komisaryczny i przyspieszone wybory samorządowe. #reformyALBOreferendum #reformyALBOKomisarz
Ponadto wnoszę o przeprowadzenie kontroli oraz publiczne przedstawienie jej wyników, zgodnie z zasadą jawności życia publicznego.
A moją petycję proszę publikować z podaniem imienia i nazwiska w BIP instytucji publicznych właściwych rzeczowo i miejscowo.
A moją petycję proszę publikować z podaniem imienia i nazwiska w BIP instytucji publicznych właściwych rzeczowo i miejscowo.
Z poważaniem
Andrzej Szulecki – bloger „ChlorkowyBunt”
Załączone fragmenty publicznych wypowiedzi (dla kontekstu):
„To są nasze pieniądze. I nasza woda.” — Grodzisk bez lukru, 7 lutego 2024, Facebook (profil publiczny).
„To trzykrotna zmiana skali finansowej, zakresu i prawdopodobnie – funkcji inwestycji.” — Grodzisk bez lukru, 7 lutego 2024, Facebook (profil publiczny).
Apel do mieszkańców
Zachęcam osoby zainteresowane przejrzystością życia publicznego do korzystania z niniejszej petycji jako inspiracji do formułowania własnych wniosków i kierowania ich do właściwych instytucji.
SKOPIUJ LINK DO TEJ STRONY, A NASTĘPNIE WYBIERZ PLATFORMĘ:

Dodaj komentarz